Z krainy Sikhow ruszamy do Agry, aby ujrzec na wlasne oczy najslynniejszy pomnik ku czci milosci – Taj Mahal. W pociagu spedzamy jak zwykle mile chwile, ktore trwaja tym razem jedyne 14 godzin. To niesamowite, jak w Indiach wszystko staje sie wzgledne - 14 godzin mija nam niepostrzezenie szybko. Na grzedzie jedzie sie przyjemnie i bardzo wygodnie - szczerze polecamy indyjskie sleeping class. W klimatycznym kolorze blue. I doborowym towarzystwie – tubylcow, karaluchow i myszy.
Pod sufitem zycie plynie jak staremu po lysinie:) Albo jak Ewie po burzy wlosow – dostosowujac stara kolonijna piosenke do naszych realiow. W pociagach zwyklysmy spozywac kilka kilogramow bananow. Czy ktos zna skutki uboczne naduzycia tej substancji?
W celu wyjasnienia watpliwosci nalezy poszukac konduktora. Ma miec na sobie czarny garnitur. Hmmm… Poszukiwania rozpoczete. Za nami pierwsza niefortunna pomylka: ”Are you a conductor?” “No, I am a student.”
Biurokracja w Sai Baba Guest House w Agrze. Wielka ksiega gosci dopadla nas na samym dachu. Rzad indyjski musi wiedziec kiedy, kto i gdzie. Przedstawiamy sie jako Kurczaki z Polski.Dopisuja nam swietne humory. Trafiamy na swojakow.
Spozywamy sniadanie na dachu. W oddali Taj Mahal puszcza do nas oko. Wokol typowo indyjski chaos architektoniczny.
Przedsmak Taj Mahal – szwedamy sie po Baby Taj w Agrze. Pieknie, dostojnie i koronkowo.
W drodze nad rzeke Yamune wpadamy na pomnik Doktora Vacika (aut. przekretu: Ewa W.) Wbrew pozorom nie byl on slawnym czyscicielem uszu ani fanem Hawajow, lecz autorem pierwszej indyjskiej konstytucji.
Podejscie od tylu. Krolewskie wrota Taj Mahal od strony prawie wyschnietej Yamuny.
“Hello Madam”. Pierwszy z calej zgrai.
Jazda mostami. Troche bez trzymanki. Mozna pomarzyc o pasach ruchu. Tu obowiazuje jedna zasada: przezyja silniejszi i szybsi.
Co za wypas!
W arkanach Fortu Agra.
Taj Mahal widziany z Fortu Agra.
Sponsorem Palacu okazuje sie Coca-Cola.
Fort Agra. W tych pieknych i dostojnych okolicznosciach przyrody Monika oddaje sie alternatywnym przyjemnosciom. Sciezka dzwiekowa: egzotyczne pokrzykiwania palacowych papug.
Dziewczece zabawy w chowanego. Caly Fort nasz!
Taj Mahal o swicie. Klasycznie.
Ze wzgledu na swoja popularnosc nieodlacznym elementem zabytku sa zawsze turysci.Cale ich masy.
Mgly poranne z nad Yamuny.
Zycie codzienne mieszkancow Agry
Plaza pelna.
Miejscowe metody suszenia krowiego lajna.





























