Indie

Just another WordPress.com weblog

Fatherpur Sikri. Keoladeo Park Grudzień 4, 2008

Filed under: 13 - Fatherpur Sikri. Keoladeo Park,Uncategorized — wyprawadoindii @ 1:54 pm

Witamy w kolejnym odcinku naszego indyjsko-polskiego serialu „Madame Riksza i Missi Roti”. Tym razem pod oslona nocy dojezdzamy do miasta Fatehpur Sikri polozonego ok. 40 km od Agry. W miescie okurat wysiadlo swiatlo, wiec nic nie widac. Ludzi zwlaszcza. Po omacku zatrzymujemy sie w hotelu z widokiem – ale to dopiero odkrywamy nastepnego dnia spozywajac sniadanie w ogrodzie.

Fatehpur Sikri bylo w XVI wieku przez chwile stolica mogolskiego imperium . Doslownie przez chwile, bo zywot miasta liczy zaledwie 14 lat.  Z powodu niedoborow wody miasto zostalo opuszczone zaraz po smierci mogolskiego krola Akbara. Dzis nazywane jest miastem duchow.

dsc_1153fot. Ewa

Tesknilysmy za radzastanska pustynia. Mowisz i masz:)

dsc_1038fot. Ewa

Zwiedzamy miejscowy Jama Masjid, czyli Wielki Meczet z XVI wieku. Znany rowniez pod nazwa Dargah Mosque.  Aby sie do niego wdrapac pokonujemy najbardziej strome schody na swiecie. Trasa – jak widac po kozach – typowo wysokogorska. Wchodzimy przez Victory Gate o wysokosci 54 m. Ta najwieksza w Azji brama zostala wzniesiona, by uczcic zwyciestwo mogolskiego krola Akbara w Gudzaracie. Wewnatrz bramy znajdujemy slowa z Koranu, cytujace Jezusa Chrystua: „Swiat jest mostem, przejdz przez niego, a nie buduj na nim domu.”

dsc_1047fot. Ewa

Meczetowe migawki

dsc_1064fot. Ewa

dsc_1080fot. Ewa

Dla wielbicieli fauny odcinek z wiewiorka.

dsc_1086fot. Ewa

Miejscowi nucacy wersy Koranu. Atmosfera bardzo duchowa. Troche mamy ciarki na plecach…

img_03786fot. Monika

Muzulmanie przychodza tu ofiarowac swe dary na marmurowym grobie Shaikh Salim Christi. Wierza, ze dzieki tej oferze spelnia sie ich prosby i zyczenia. W tym celu wiaza supelki na pieknie rzezbionych azurowych scianach. Miejsce to popularne jest zwlaszca wsrod kobiet, ktore pragna wydac na swiat potomka. Ale my wiazemy supelki w intecji wlasnych zyczen…

img_0389

Muzulmanskie grobowce rodziny krolewskiej. Jama Masjid jest kopia Mekki.

dsc_1091fot. Ewa

img_03848fot. Ewa

Meczet to takze miejsce odpoczynku. Zachwyca dobra energia. Cos magicznego jest w powietrzu….

dsc_1095fot. Ewa

Rodzinny lunchtime.

dsc_1098fot. Ewa

dsc_1102fot. Ewa

dsc_1104fot. Ewa

dsc_1110fot. Ewa

Sporo tu szkolnych wycieczek.

dsc_1112fot. Ewa

dsc_1119fot. Ewa

My rowniez odpoczywamy – w towarzystwie wszedobylskich miejscowych.

dsc_1124fot. Ewa

dsc_11261fot. Monika

Palacowe ruiny Jodh Bal w Fatehpur Sikri. Pusto. Nic sie nie dzieje. Jak w polskim filmie.

dsc_1140fot. Ewa

W tym upale buty same spadaja z nog.

dsc_1144fot. Ewa

Dlatego najlepiej na boso.

dsc_1148fot. Ewa

Po poludniu jedziemy do Bratehpur w Radzastanie. Do rikszy laduje sie jak zwykle 5 razy wiecej osob, niz powinno. Atmosfera jest tloczna, ale bardzo przyjazna. Pod koniec podrozy Hinduski probuja nam wcisnac swoje male dziecko. .. Chetnie by je oddaly w dobre rece.

img_04002

Jest coraz cieplej, niestety coraz wiecej tez komarow. Zatrzymujemy sie w Jungle Guest House, gdzie juz na wejsciu witaja nas odglosy myszy buszujacych w lozku. Postanawiamy zbadac te sprawe.

dsc_1159fot. Ewa

Pod lozkiem sa tylko czlonki Ewy.Myszy dalej nie widac. Na szczescie stopery w uszach ratuja nas przed nieprzespana noca.

dsc_1160fot. Monika

Nazajutrz  rano zmierzamy do Keoladeo National Park, gdzie znajduje sie najwiekszy na swiecie rezerwat ptakow. Podpatrujemy to i owo. Goscie z Syberii, z Europy, Dalekiego Wschodu. Sa tez spore ptasie tlumy z Polski.

dsc_1174fot. Ewa

Oglaszamy konkurs ornitologiczny: Co to za ptak? Do wygrania nakrecana papuzka marki TATA. (dla niewtajemniczonych: firma TATA produkuje w Indiach wszystko: autobusy, proszki do prania, herbate, autoriksze, maszyny do szycia, budki telefoniczne).

dsc_1162fot. Ewa

Keoladeo Ghana National Park jest przeogromne. To obszar rozlewisk rozciagajacy sie na terenie 29 km kwadratowych. Najlepiej zatem wypozyczyc rower i przez caly dzien podpatrywac ptaszki na wlasna reke i dwie pedalujace nogi. Jazda indyjskim rowerem to prawdziwe wyzwanie. Wdrazamy sie dosc szybko i przez caly dzien szlajamy sie po dzunglastych mokradlach. Wrazenia przednie.

img_04038fot. Ewa

img_0407fot. Monika

Konkurs ornitologiczny: druga odslona.

dsc_1184

dsc_11892

W Keoladeo mozna znalezc 364 gatunki ptakow. Jest nad czym sie zastanawiac…

dsc_1193

Bociany kolorowe. Cala kolonia. Gapimy sie jak zahipnotyzowane.

dsc_1200fot. Ewa

dsc_1206fot. Ewa

Niektorzy to lubia taplac sie w blocie…

dsc_1208

Inni sa troche bardziej ambitni:

dsc_1213fot. Ewa

Przyslowiowy bialy kruk.

dsc_1220fot. Ewa

Monika w kaciku zadumy. Szczerze, to wlasnie poszukuje wrazen z krokodylem w roli glownej.

img_04101fot. Ewa

Miejscowki prawie jak na splywie kajakowym.

img_04136

Po owocnym dniu podziekowania dla zalogi za wspolna jazde.

dsc_12271

Wyjazd w strone Agry. Probujemy zlapac autobus, ale tu chyba kroluja inne srodki transportu. Nalezy szybko rzucic sie na pedzaca ciezarowke. I tak – zadnej gwarancji sukcesu.

img_04261fot. Monika

Udalo sie, zalapalysmy sie nawet na nocny pociag do Varanasi. Ewa dostala srodkowa, najbardziej lezaca miejscowke,  z ktora – roznymi metodami – walczyla przez jakies 2 godziny. Potem scierpla i poszla spac. Tym razem pociag zaskakujaco czysty – karaluchow jak na lekarstwo. Nie smierdzi straznie z toalet, a  po podlodze nie walaja sie sterty smieci. Czyli niezly luksus. I tak przez 18 godzin:)

img_04291fot. Monika

Reklamy
 

4 Responses to “Fatherpur Sikri. Keoladeo Park”

  1. doro Says:

    A kuku!!!!!
    Jesteście jak widzę medialnie ropuszczone! Światowe Gwiazdy! Jestem przecież z Wami w każdym odcinku boliłudzkiego : ) serialu! A to, że nie zawsze piszę, to tylko oznaka codziennej bieganiny! Niektórzy muszą pracować : ( A poza tym zazdrość mnie zjada, przecież wiesz jak ja lubię podróże !
    Najbardziej chcę gór i spokoju, który widzę na Waszych zdjęciach. Całuski

  2. mama Says:

    nO PROSZE ,TRZEBA WYJECHAĆ DO i

  3. mama Says:

    No proszę,trzeba wyjechać do Indii aby pojedździć na rowerze, posiedzieć na drzewie,odpoczywać w cieniu kóz i pojeździć pociagami .A gdzie ASTRAII?;)
    mama

  4. Na teneryfie Says:

    Piękne są te tereny, warte odwiedzenia


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s