Indie

Just another WordPress.com weblog

Nad Zatoka Bengalska. Konark Grudzień 23, 2008

Zawitalysmy do Konarku na wschodnim wybrzeżu Indii, malej miesciny znanej ze  Swiatyni Slonca. Stad juz tylko  rzut beretem do Oceanu Indyjskiego. Tradycyjnie mamy szczescie, bo…  wlasnie odbywa sie tu festiwal tanca indyjskiego.

dsc_0699

Nie tracac czasu wsiadamy na rowery i jedziemy po nowe doswiadczenia – moczenie nog w polowie grudnia w oceanie.

dsc_0708

Mimozy w obiektywie.

img_0787

Wioska rybacka. Praca wre.

dsc_0751

Wiatr w zagle. Nie, nie , to nie windsurfing. A już przez chwile myslałysmy, ze Hindusi jednak uprawiają jakieś sporty wodne…

dsc_07551

Nie windsurfing,  a rybackie lodzie. To zmienia postać rzeczy.

dsc_0758

„Taka rybe zlapalam”.

dsc_07641

Uwazamy, aby nie wpasc w sieci.

dsc_07672

Bliskie spotkania z potworem.

dsc_07761

Wytrzepywanie sardynek z sieci.

dsc_07881

Pogawedka  z miejscowymi. Momentalnie okraza nas masa dzieciakow.

dsc_08001

Wciaganie lodzi po polowie.

dsc_0814

Zony rybakow w akcji.

dsc_0828

Przez dwa wieczory ogladamy ponad trzy godziny pokazow tancow w pieknie polozonym audytorium – w tle oswietlona swiatynia slonca. Sceneria robi na nas niezwykle wrazenie, trudno to oddac na fotografii. Bilet na wieczor tanca kosztuje cale 20 rupii, czyli ok 1,5 zl. Wymarzona cena.

dsc_0925

Tradycyjne tance z Orisy.

dsc_1002

Chlopcy jak dziewczyny.

dsc_0983

Urocze to…

dsc_1237

Gwiazda…

dsc_08812

Ekspresja…

dsc_1085

Tradycyjne ozdoby oraz instrumenty tancerek. Daja „po garach”!

dsc_1073

img_0833

Namaskara, taniec ku czci slońca. Inspiracja jogą.

dsc_0986

Taniec indyjski slynie z subtelnosci i  wyrazistosci ruchu. Tu kazdy najmniejszy gest jest znaczacy.

dsc_1199

Bohaterowie wieczoru, czyli lokalne bostwa. My nazywamy je: Kacper, Melchior i Baltazar. Sa reinkarnacja Wisznu, Sziwy  i Brahmy. Czczone tylko w Orissie. Biedactwa, nie maja lapek, tylko krociutkie raczki… Ale sa wszedzie. Nosza rozne ubranka w  roznych porach dnia oraz roku. Dowiadujemy sie o nich sporo z religijnej ksiazeczki dla dzieci zakupionej przez Ewę. To teraz nasza ulubiona lektura. Ewa upodobala sobie szczegolnie tego czarnego – Lord Jagannath (Lord of the Universe!). Ma ogromne, wylupiaste oczy, jak Dexter z kreskowki.

dsc_11022

Zwiedzilysmy monumentalna Swiatynie Slonca z XIII wieku. Tradycyjnie – wstep dla miejscowych 10 rupii, a dla obcokrajowcow 250. Ale bylo warto.

dsc_1103

Wstepu do swiatyni pilnuja monumentalne rzezby .

img_0842

Swiatynia zaprojektowana zostala w ksztalcie olbrzymiej karocy o 24 kolach, ciagnietej przez 7 koni – w tym pojezdzie mityczny bog Surya (czyli Slonce) przemierza niebo. Budowla jest bogato zdobiona, glownie scenami z kamasutry. To prawdziwie koronkowa robota.

dsc_1127

Sceny z kamasutry na ścianach swiątyni. Trzeba przyznac, ze jak na XIII wiek, to calkiem odważne propozycje mieli w ofercie…

dsc_1136

Autorki bloga.

dsc_11601

Spotkana w okolicy swiatyni- mloda para, dzien po slubie. Maja po 24 lata, wlasnie rozpoczeli swoja podroz poslubna. Pokazuja nam swoje weselne tatuaze z henny- ich glebokosc pod skora odzwierciedla jak gleboka jest  ich milosc. Wow!

dsc_1150

Dancing Hall przed glownym budynkiem swiatyni. Taniec wystepujacych tu kobiet mial zadowolic boga Surje. Kiedys hall przykrywala kopula….

dsc_1154

Zdobywamy swiątynne szczyty…

img_0869

Ptaki wokol swiatyni.

dsc_11751

Zebracy pod parasolem (slonecznym, ma sie rozumiec).

img_0877

Najmniejsza kobieta świata, a nawet dwie;-)

img_0878

Rachu-ciachu, kokos nasz.

img_0882

Pijaczki kokosowe.

img_0885

Trochę nam się przytyło…

img_0775

Scenka uliczna w Konarku.

dsc_1188

Wycieczka rowerowa do wsi Kurum. Niestety rower sam nie chce ruszyc.

img_0890

…Pojawia sie drugi jeździec. Teraz jestesmy w komplecie.

img_0893

Zycie codzienne na wsi.

img_0894

Juhhaa!

img_0899

img_0900

img_0902

We wsi napotykamy same piękne kobiety. Mężczyznami się jakoś w Indiach nie zachwycamy:(

img_0906

Jak zwykle tłum dzieciaków towarzyszy nam ochoczo w naszych odkryciach.

img_0910

img_0916

Wieśniaczka pastwiąca się nad szczeniakami. Masakra.

img_0924

Tradycyjne malowanie chaty.

img_0927

Powrót do domu. Przy boku pies obronny.

img_0933

Wszechogarniające drzewo zatrzymuje nas w drodze powrotnej.

img_0937

W oczekiwaniu na autobus do Puri. Aby go nie przeoczyć najlepiej spocząć na środku ulicy. To najlepszy punkt orientacyjny i widokowy. Wiedza o tym rowniez i miejscowe krowy.

img_1007

Podroz do Puri mija nam… na dachu autobusu. Troche tu wieje, wiec juz po chwili przypominamy ” busowe czochracze”. Tyłki ścierpnięte, fryzury  – jak widać, ale wrazenia za to przednie! Zdecydowanie polecamy.

img_1012

Reklamy
 

One Response to “Nad Zatoka Bengalska. Konark”

  1. visznu Says:

    Postaci ” Jagannatha ( czarna figurka) . Baladevy ( biała figurka) i Subhadry ( zółta figurka) są avatarami ( nie reinkarnacjami ) Boga Visznu / Kryszny. Jagannatha to Kryszna, Baladeva to Balarama czyli brat Kryszny i Subhadra to siostra Kryszny ( inkarnacja energii boskiej). Pozdrawiam: Hari Om Tat Sat.
    Vishnu.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s